Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 756 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

troszkę lepiej:)

piątek, 24 sierpnia 2012 8:28

U mnie powiedzmy że już wszystko ok...już mi przeszły dziwne myśli i jakoś przyzyczaiłam się do tego że nikt do mnie nie pisze i nie mówi mi rano "Dzień dobry". Czasem jest ciężko ale i tak nie mam zamiaru teraz szukać nikogo...są wakacje więc chce chodzić na imprezy bez żadnych ograniczeń:-]

Znałazłam wreszcie mieszkanie razem z moimi dziewczynami...Zobaczymy jak nam się teraz razem będzie mieszkać we czwórkę. Chociaż tyle dobrze że jestem teraz na 'lżejszym' kierunku także mam nadzieję że jak będą się zachowywać tak jak przedtem (chociaż tak pewnie będzie) to będę próbować się im odwdzęczać tj gdy będą miały ważne zaliczenie to ja będę przyprowadzać koleżanki i robić imprezy a co. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie...czasem trzeba być zimną suczą:-) żałuję że w tamtym roku tak nie robiłam naprawdę siedziałam cicho i nawet im nic nie powiedziałam. Czasem nie lubię siebie za to że taka jestem...

Ogólnie u mnie nudy. Od wczoraj opiekuję się moim chrześniakiem bo siostra ze szwagrem pojechali w góry...czuję się jak niańka...lubię dzieci ale w dozwolonych ilościach czasu spędzanych z nimi...im dłużej tym gorzej...;-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

dupa

niedziela, 12 sierpnia 2012 22:28

wczoraj byłam na "Zajebistej" parapetówie u rodziny...była tak zajebista że nawet nie wiem kiedy obaliłam sama całe wino...z nudów. Dzisiaj byłam u koleżanki i znowu piłam...jestem sama więc nikt nie może mi już teog zabronić. źle mi trochę z tym bo jednak mieć kogoś bliskiego to fajne uczucie ale nie mam zamiaru szukać nikogo na siłę. Myślałam żeby napisać to mojego byłego byłego (specjalnie powtórzone) ale nie pamiętam jego nr ...:/ no nic trudno. Ogólnie jakoś mam doła ale wiem że do D nie chcę wrócić...jutro znowu po raz kolejny jadę szukać mieszkania mam nadzieję że tym razem się uda a moje koleżaneczki przestną w końcu wybrzydzać do kurwy nędzy...

Ogólnie ostatnio mam ochotę na bzykanko ale nie mam z kim...ech to jest życie! 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

.

wtorek, 31 lipca 2012 10:35

im rzadziej tu jestem tym bardziej nie wiem co mam pisać...

wakacje mijają mi że tak powiem beztrosko...chciałam iść do pracy ale niestety nic z tego nie wyszło. 

Zerwałam z D. i obecnie jestem sama. Ale nadal piszemy ze sobą i czasem się spotykamy, nie wiem czy to tak powinno być i czy dobrze robię, ale mimo że to ja zerwałam jakoś ciężko mi bez niego. Przyzwyczajenie robi swoje. Zdaję sobie sprawę że w ten sposób nigdy się od niego nie uwolnię i nie zapomnę o nim jak będziemy utrzymywać ze sobą kontakt ale cóż.

Jutro mam jechać z moimi 'kochanymi' koleżankami do Kielc w poszukiwaniu mieszkania. Byłam już raz ale niestety nic nie znalazłyśmy...

Mam jeszcze 2miesiące wakacji.(*-*) 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

...

niedziela, 15 lipca 2012 13:53

dawno mnie tu nie było a wszystko przez mojego kompa który się po prostu wyłącza tak sam z siebie nawet nie wiem czy zdąże napisać całą notkę...ech muszę kiedyś oddać mojego staruszka do sklepu i niech zrobią z nim porządek bo można kurwicy dostać...

wakacje trwają w najlepsze a ja dostałam się na inny kierunek i chyba zaczynam wszystko od nowa...ostatni raz....jak teraz mi nie pójdzie tzn że jestem za tępa na studia...

nadrobię wszystkie zaległości jak naprawię kompa obiecuję:*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

=D

piątek, 22 czerwca 2012 11:24

już niedługo będę mieć wreszcie wakacje jeszcze tylko 2 egzaminy i koniec...co z tego że we wrześniu będę mieć poprawki...;/

jestem już tym wszystkim tak zmęczona że zaczyna mi już to wszystko walić...chce tylko mieć wolne i przynajmniej przez jakiś czas przestać się ciągle czymś przejmować i stresować...

dzisiaj się wreszcie trochę chłodniej zrobiło bo przez te ostatnie pare dni to normalnie wytrzymać nie można było...zauważyłam że nigdy nie ma tak przyjemnie ciepło...tzn albo jest 20 stopni albo ponad 30...rzadko kiedy jest tak pośrodku czyli 25...nie ma to jak pisać o pogodzie...

niedługo wakacje a ja znowu będę cały czas w domu siedzieć...

moje współlokatorki coraz bardziej mnie wkurwiają i aż doszło do tego że już na 100%chciałam szukać mieszkania sama...a wszytko przez to że dwa razy zrobiły sobie imprezę ze swoimi koleżankami akurat wtedy gdy miałam ważne zaliczenia...a gdy prosiłam żeby były trochę ciszej to z łaską się zgadzały (szkoda tylko że na 5minut). Teraz powiedzmy że mi przeszła złość na nie ale i tak nadal zastanawiam się nad zmianą lokum...tyle że będę musiała szukać sama mieszkania a samemu jest trochę trudniej poza tym nie wiadomo też na jakich się ludzi trafi ale myślę że chyba gorzej być już nie może...poza tym umowa z właścicielami nam się kończy bo oni chcą się do tego mieszkania wprowadzić ale to jeszcze nie wiadomo jest bo kiedyś coś mówili że będą szukać innego mieszkania a to nadal będą wynajmować...także postanowiłam sobie że jak nadal będą to mieszkanie wynajmować a dziewczyny będą chciały w nim zostać to ja szukam sama czegoś a jak że tak powiem nas wywalą to będziemy szukać w czwórkę bo jeszcze taka jedna koleżanka chciała z nami wynajmować...pewnie zastawiacie się co za różnica mieszkać w tym mieszkaniu czy szukać innego jak ciągle by się było z tymi samymi osobami...chodzi o to że w tym mieszkaniu gdzie teraz mieszkam są dwa pokoje z tym że kiedyś to był jeden wielki pokój ale został przedzielony. poza tym nie ma normalnych drzwi tylko są  takie zasuwane i wszystko jest słychać.no i to mieszkanie jest małe...a jakbyśmy szukały innego to na pewno czegoś większego no bo już na cztery osoby i żeby były normalne dwa pokoje itp. nawet byłam kiedyś z P. w takim mieszkaniu na wynajęcie (koleżanka mojej siostry odchodzi z mieszkania i to mieszkanie będzie na wynajem) że były dwa pokoje do tego oddzielone łaizenką ale oczywiście nie bo to dziura jest( 5minut od miejsca gdzie my teraz mieszkamy ale co tam) no i wgl jak to wygląda w środku bo stare meble itp...nosz kurde to co ona chce w willi jakiejś mieszkać...sorry mnie nie stać. zresztą obydwum (?) się już konkretnie w dupach poprzewracało....myślałam że są inne...

dobra koniec już bo naprawdę na samą myśl o nich mnie coś bierze....poza tym wydaję mi się że wyczerpałam limit na dzisiaj na użycie słow typu mieszkać i mieszkanie:-) wiem że ta notka to takie masło maślane ale lubię tak mieszać że wkońcu nie wiadomo co do czego....hehe. poza tym nadchodzi wolny czas także będę tutaj częściej bywać a nie jak do tej pory że raz na 2miechy....no i szykujcie się oczywiście na zdjęcia bo jak to ja gdy mam za dużo wolnego czasu to lubię robić zdjęcia wszystkiemu mniejsza już o to że bezsensowne...;-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

troszkę wolnego:)

środa, 06 czerwca 2012 19:54

no i znowu wolne:-D

dzisiaj przyjechałam wreszcie do domu z moich znienawidzonych Kielc...jakoś przeżyłam ten krótki tydzień, teraz trzeba przebrnąć przez następny, następny i jeszcze następny bo aż roi się w nich od zaliczeń i egzaminów....jak ktoś chciałby się wybrać na studia na filologię angielską to szczerze odradzam chyba że lubi wkuwać pierdoły na pamieć...

a jak narazie tak średnio mi idzie...część zaliczam część nie także jest balans...:-]

jejciu jak ja chcę wakacje no!!

między mną a moim D. jest już trochę lepiej, spędziliśmy razem całkiem miło naszą 2 rocznice i od tego momentu (tfu tfu) jest już lepiej...ale i tak nie jest tak jak na początku ale chociaż tyle...

w piątek Euro...ciekawe jak to z tym wyjdzie i czy nie będzie czegoś za co będziemy się potem wstydzić....ale tak szczerze powiem że jakoś nie chce mi się tych meczy oglądać...wgl jakoś mało mnie to interesuje...no nic może w piątek przejdę przemianę hehe;-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

...

sobota, 02 czerwca 2012 12:27

wczoraj byłam u cioci która jest fryzjerką żeby sobie przefarbować odrosty, tym razem wybrałam sobie jasny brąz zamiast ciemnego bo nie chciałam żeby mi wyszły czarne jak ostatnio (potem się zmyły i były normalne brązowe ale przez 2tyg nie było za fajnie:)) no ale oczywiście nie wyszły mi takie jakie chciałam bo rude(!!!) Boże masakra jest, chyba nigdy nie dobiorę sobie normalnej farby która wyjdzie na moich włosach tak jak na opakowaniu...ech...no nic odczekam z 2tyg i wezmę znowu tym ciemnym...

w nastepnym tyg mam  6 zaliczeń mimo że idę tylko  w poniedziałek i we wtorek także super...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

wolne!!!:)

piątek, 18 maja 2012 11:44

no tak mam wolne od środy włącznie bo gdyż ponieważ iż mam juwenalia w Kielcach ale ja wolałam sobie jednak przyjechać do domu...

studiowania ciąg dalszy i coraz bardziej mnie to wszystko wkurwia....(>_<)

wczoraj byłam na zakupach i kupiłam sobie 3bluzki i takie fajne buty a raczej sandały na zajebiście wysokim koturnie....:-]

między mną a moim D. jest strasznie...już nawet nie pamiętam ile razy zerwałam z nim ale niby ciągle jesteśmy razem a raczej ciągniemy ten związek na siłę tzn on bo to on chce żebyśmy byli razem bo mnie bardzo kocha i mu strasznie na mnie zależy...szkoda tylko że przypomina sobie o tych słowach tylko wtedy gdy ja mam już dość. Chciałabym z nim zerwać ale on  pisze mi takie esy typu:"...tylko dla Ciebie żyję, jeśli Ciebie nie ma to mnie też", albo:"Mnie na Tobie zależy. Za Ciebie bym życie oddal ale Ciebie to pewnie nic nie interesuje prosze spotkaj sie ze mna kocham Cię:*" ewentualnie:"do cholery bądź ze mną dziewczyno" specjalnie dla Was autentico esemeso...już sama nie wiem co mam myśleć...czasem jeszcze mi piszę (niestety już nie byłam w stanie znaleźć tego esa wśród paru tysięcy wiadomości) że sobie coś zrobi jak go zostawię, wiem że to nie fair bo gra na moich uczuciach bo jak tak mówi to wiadome jest że go nie zostawię zwłaszcza że wiem to że jak poprzednia dziewczyna go zostawiła to podciął sobie żyły....także mam problem. Zależy mi na nim ale chyba go już nie kocham...tzn sama dokładnie nie wiem bo są jeszcze takie momenty spędzone wspólnie razem gdy potrafię na niego patrzeć z miłością...a 26.V było by 2lata...

dwuletnie zdj...Smardzewice - podejrzewam że nikt nie wie gdzie to jest:P


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

maj

sobota, 05 maja 2012 13:43

kurde wgl zapominam tutaj wpadać...co się ze mną dzieje...

niestety już koniec długiego weekendu...nigdzie nie byłam, siedziałam w domu i się nudziłam. Nawet za naukę się nie wziełam wolałam leżeć do góry dupą niż zajrzeć do książek...ale za to będę najbliższy tydzień siedzieć w książkach dzień w dzień bo mi się zaliczenia zaczynają..ot taka kara za moje lenistwo...pff

dzisiaj mam zamiar iść na dyskę ale co z tego wyjdzie to nie wiem bo praktycznie wszystko stoi pod znakiem? ...bawię się dalej w oriflame...to nie jest nawet takie głupie tylko trzeba mieć dużo zamówień, udało mi się uzbierać ostatnio te 80 punktów i dostałam tusz do rzęs i taki balsam do ust za 1zł...a że akurat mój stary tusz się skończył to jestem bardzo zadowolona że zrobiłam taki interes:-)

mam nadzieję że jak "uporam" się z tymi pożal sie Boże studiami to będę tu częściej zaglądać...:)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

...

poniedziałek, 16 kwietnia 2012 20:20

nudy...dawno nie tu nie bylo ani nie czytałam Waszych blogów także mam ogromne braki....ale brak czasu albo lenistwo ( a raczej to drugie:)) robi swoje....:)

w oby dwa dni świąt balowałam na dysce...i ogólnie pierwszy raz w życiu zapaliłam zioło...a to dla mnie nie lada przeżycie było gdyż nigdy w życiu nawet fajki nie paliłam także  wiecie o co chodzi...ale stwierdzam że od czasu do czasu to można jak najbardziej:) no i oczywiście już nie muszę wspominać o %:-)

a w ten weekend też byłam na dyskotece ale na konieć moj D. zrobił dym na koniec bo  wg niego jakiś kolo się do mnie podwalał a tak naprawdę to tylko się wygłupialiśmy w tańcu i śmiesznie było...no ale on to inaczej widział i zaczął się sapać do niego ale jakoś ich rozdzieliłam ale niezbyt fajnie było...:/

a dzisiaj nudy na zajeciach...dowiedziałam się że nie zaliczyłam kolosa ktorego byłam pewna że zaliczę bo się duzo na niego uczyłam i w dodatku miałam najmniej punktów z całej mojej grupy...nie wiem jakim cudem to się stało ale byłam w szoku jak to usłyszałam także zajebiście...jeszcze jutro i w środę i przyjeżdżam do domu bo w czwartek nie mam zajęć a na sam wf nie będę zostawać...tak wgl to niedawno zostałam konsultantką Oriflame nie wiem czy dobrze zrobiłam ale przynajmniej mam tansze kosmetyki dla siebie...tylko przejebane jest to bo jak się nie uzbiera 80punktów to trzeba płacić za przesyłke...także trzeba mieć naprawdę dużo klientek czego ja akurat nie mam...no ale cóz zawsze można zrezygnować hehe....;-)

jak zwykle wstawiam moje 'cudne' zdjęcia hehe :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  7 148  

Horoskop

Waga

Ktoś woła - pomocy! Gdy pomagamy innym, dostajemy wielką moc i wtedy możemy zrobić coś dobrego dla siebie i swojego życia.

więcej na horoskop.wp.pl

Ankieta

co robisz gdy długo ładuje Ci się strona/film? =)





Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O mnie

taka 'lekkozwariowana' osóbka ze mnie hihi =) piszę bloga po to żeby się podzielić moim nudnym życiem z innymi....;P
ps. wszystkie zdjęcia dodane tutaj są mojego autorstwa - kopiować tylko po uprzednim zapytaniu mnie:P

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 7148

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl